Układanki, które za chwilę zademonstruję to naprawdę doskonała nauka i zabawa. Uczą koncentracji, panowania nad elementami a przede wszystkim pozwalają na właściwe a nie przypadkowe ich łączenie. Jednym słowem są IDEALNE do nauki analizy i syntezy wzrokowej 
Wystarczy zaopatrzyć się w drewniane szpatułki (echh znowu 😉 ).
Możemy na nich coś po prostu narysować – figurę, obrazek… Dla dwu-, trzylatków mogą to być rysunki na dwóch szpatułkach w pionie lub poziomie. Im starsze Dzieci, tym elementów może być więcej. To wszystko (jak zwykle) zależy od Dziecka (z góry przepraszam za mój antytalent malarski) 
przed:

…i po

Jeśli ktoś nie lubi/nie ma czasu i ochoty na rysowanie, może kupić naklejki. Naklejamy je na szpatułki w taki sposób, w jaki chcemy i ostrym nożykiem przecinamy. Wygląda to tak (moje naklejki są trochę małe, ale to tylko przykłady):
pionowe układanki:



a tu poziome:


i jeszcze takie:


Ilość naklejonych sztuk? Zależy od Dziecka
Z maluszkami – warto rozcinać naklejki na oczach Dziecka, by początkowo widziało, że patyczki powinny tworzyć jakąś całość. Ze starszakami piony, poziomy, skosy, tematyczne, atematyczne… Dzieciaki oczywiście mogą też naklejać / malować samodzielnie!!
Polecam, spróbujcie 