Motoryka mała, motoryka precyzyjna – jak zwał tak zwał
, chodzi o to samo, czyli stymulację, usprawnianie dłoni. Nie jest to ważne tylko dlatego, że być może nasze dziecko będzie w przyszłości stomatologiem lub chirurgiem i będzie musiało wykonywać skomplikowane, precyzyjne ruchy ręką
. Dla przeciętnego Kowalskiego motoryka mała ma także ogromne znaczenie – zwłaszcza dla mowy. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta – ponieważ ośrodki w korze mózgowej odpowiedzialne za obie te funkcje (mowę i mot. małą) leżą w bezpośrednim sąsiedztwie. Krótko mówiąc w mózgu są one bardzo blisko siebie, czyli ruchy rąk, dłoni wpływają na artykulację, komunikację. To właśnie dlatego większość dzieci (także dorosłych) podczas malowania, kolorowania, pisania wykonuje ruchy językiem. Co, my kobiety robimy z buzią w czasie tuszowania rzęs…to wiemy tylko my 
Tak więc usprawnianie rąk dziecka oraz dostarczanie mu różnorakich doznań dotykowych pobudza aparat artykulacyjny a tym samym rozwój mowy!!!
Warto wykonywać ćwiczenia motoryki małej jak najwcześniej!!! Jak? Najlepiej wykorzystując to, do czego mamy łatwy dostęp, oto przykłady:
I WSZELKIE PRZEDMIOTY DOMOWEGO UŻYTKU: spinacze, nakrętki butelek posługiwanie się sztućcami, przesypywanie (ryżu, żetonów), obieranie owoców (banana, mandarynki), nakładanie recepturek np na szklankę itd.




II CZYNNOŚCI TYPOWO PLASTYCZNE – rysowanie, malowanie farbami (pędzlem, palcami), pisakami, kredkami, kredą, lepienie z plasteliny itp.
Poniżej różne rodzaje kredek (trójkątne, nakładane na palec, w kształcie kaczuszek), ołówków, dziurkaczy:

III ZADANIA GRAFOPERCEPCYJNE typu łączenie kropek, labirynty – możemy je rysować sami a dziecko ma połączyć lub skorzystać z „gotowców”, najlepiej z pisakiem suchościeralnym posłużą na dłużej 

SAMOGŁOSKI WŁASNEJ ROBOTY + LAMINARKA 
IV NAWLEKANIE KORALIKÓW, GUZIKÓW


V WYCINANIE – na początek idealne będą nożyczki z tzw.odbijakiem, najlepiej od razu metalowe (oczywiście pod nadzorem)
www.ebay.de
VI Sprawdzą się na pewno różnego typu SORTERY, KLOCKI ITP.


VII ZABAWA FAKTURAMI – filc (oto moje samogłoski ukochane), kartki prążkowane, szorstkie, gładkie, miękkie pompony + szczypce


VIII Polecam także MASĘ ŻELOWĄ np. Simba Glibbi – która zamienia wodę w żel – można się w niej ciapać, szukać np. monet, koralików… a także manipulowanie zimnymi, mokrymi „GLUTAMI” 


Zabaw na rozwój motoryki małej jest całe mnóstwo – niektóre dzieci nie przepadają za nimi, jednak warto małymi kroczkami, systematycznie pracować a efekty na pewno będą widoczne i słyszalne

- wpis nie jest sponsorowany!!