Chciałabym dziś przedstawić moją nową pomoc „Pranie”. Do jej wykonania potrzebne są:
-wydrukowane koszulki (w parach z drobnym elementem różnicującym)
-spinacze (w parach)
-koszyk (pudełko…)
-2 gumki recepturki (sznurek).

Przygotowałam zestaw koszulek, które wydrukowałam a następnie zalaminowałam. Koszulki są na pierwszy rzut oka takie same – jest grupa zielonych, pomarańczowych, żółtych… Jednak gdy się dobrze tym okiem rzuci 😉 można zauważyć drobne różnice – np. lamówka u dołu lub przy szyi ma inny kolor niż pozostałe
:

Produkujemy koszulki w taki sposób, by każda miały swój odpowiednik, swoją parę. Podobnie ozdabiamy spinacze – parami.
Co robimy? Jak się bawimy?
Na początek trzeba przygotować coś w stylu stojaka, na którym będziemy koszulki wieszać. U mnie tę rolę spełnia koszyk (kojarzy mi się ze zbieraniem prania ze sznurka) i gumki recepturki (wybrałam je, ponieważ dobrze trzymają się koszyka, „nie zjeżdżają”).
Zabawa polega na tym, by znaleźć pary, nic prostszego… Czyżby??
Na górnej gumce my wieszamy koszulki a zadaniem Dziecka jest odtworzyć wzór na swojej, dolnej gumce. W zależności od Dziecka – do wyboru możemy dać cały pakiet koszulek, wybrać kilka lub od razu te konkretne, które należy powiesić (podobnie ze spinaczami):

Dziecko musi po pierwsze skoncentrować się na znalezieniu właściwej koszulki + właściwego spinacza a po drugie przypiąć je na „sznurku”, czyli usprawnić motorykę małą 


Modyfikacje to już sprawa indywidualna – po zalaminowanych koszulkach można pisać mazakiem suchościeralnym samogłoski, sylaby, wyrazy, cyfry itd.
Powiem szczerze, że wyszło z tego całkiem ciekawe zadanie + oczywiście dobra zabawa 
Tak to wyglądało po robocie 😉

Przyjrzyjcie się jednak czy rzeczywiście wszystkie koszulki są dobrane prawidłowo?? Coś chyba jest nie tak, ale o to właśnie chodzi, by po skończeniu przeanalizować, przyglądnąć się, porównać, porozmawiać o różnicach i poprawić ewentualne „błędy” 
Super pomoc, mam pytanie czy te koszulki na zdjeciach to zostaly wydrukowane podwójnie?
Dziękuję, jeśli chodzi o to, czy w dwóch egzemplarzach to tak